wtorek, 24 maja 2016

wieczór panieński # planujesz? ten wpis jest dla Ciebie :)

Cześć!
Niedawno przeżyłam swój pierwszy w życiu wieczór panieński i co najważniejsze, był to wieczór przeze mnie organizowany! Jestem świadkową na ślubie swojej przyjaciółki, więc to ode mnie wyszła inicjatywa wszelakich przygotowań. Wiem ile może sprawić trudności, pytań, co powinnam zrobić, jak, czy ktoś powinien mi pomóc? itd. Przeszukałam setek str. dotyczących tematów związanych z wieczorem panieńskim - tego jest mnóstwo. I z tego wszystkiego zaczerpnęłam inspirację, która akurat mi osobiście pasowała.Brałam też pod uwagę gusta i możliwości koleżanek, które brały udział w panieńskim.


 1. Od czego zaczęłam szukać?

MIEJSCE 
 

Szczerze mówiąc od miejsca.
 Nie wiedziałam jeszcze jaka liczba osób będzie obecna.......................
 Moja przyjaciółka w późniejszej rozmowie wyjawiła mi kogo chciałaby na wieczorze.
 Ale do tego czasu liczba osób została niedopowiedziana.
 W takiej sytuacji moim pierwszym pomysłem było wynajęcie domu.
 Całego mieszkalnego domku z pokojami,łazienkami,kuchnią,wyposażeniem. W takich domach pod wynajem najczęściej na samym dole mamy wielki hol do siedzenia i tańczenia z kuchnią pod nosem. Wyjście na taras.


Plusów jest bardzo dużo,w zależności jakie mamy wizje..?
W takim domku :
 - na pewno dobrze będą czuły się osoby sobie bliskie
 - jest to wielki komfort noszenia się, używania toalety i wszystkiego na wyposażeniu domku.
 - nie ograniczają nas pory, doby hotelowe, ani obcy którzy krzątają się i korzystają z tego typu rozwiązań, nawet obsługa.
Jesteśmy tylko my,Ci którzy dom wynajęli.

Natomiast minusy są takie:
..że dlatego właśnie,że jesteśmy sami to mamy o ten dom zadbać.
 Tzn posprzątać po imprezie, do tego sprawdzi się podział zadań jak i przygotować np. jedzenie.

Ja bardzo lubię się tym zajmować, ale to nie chodzi o lubienie gotowania,.. W takim przypadku jedziemy same albo w 2 -3 osoby odpowiednio wcześniej aby móc przygotować posiłki na  imprezę. I tu musimy zadbać osobiście. Nikt za nas tego nie zrobi. Swoją drogą jeśli jedzenie zrobimy za przysłowiową zrzutkę a ktoś tak jak ja super je przygotuje i z pełną premedytacją to Ja to uważam za Plus! Trzeba tylko mieć taką osobę,osoby;)

- Minusem jest kaucja,którą takie domki wymagają dodatkowo. Nie wiem czy jest to tylko psikus, do zwrotu. Czy być może właściciel, z góry za np. właśnie sprzątanie i ogarnianie takiej kaucji nie odda?
Biorąc pod uwagę koszta całościowe, trzeba mieć trochę tych pieniążków... aby móc bezkarnie sobie pozwolić na oddanie kaucji np. 700 zł za nic...

Mimo to,w takich domkach korzystanie z sauny czy jakuzzi kusi...
no ale ta kaucja.....

Dom do wynajęcia spa Gdzie Co i jak Wpisuj szukaj na olx np :) 
Nie będę wklejać Wam gotowych linków ponieważ w różnych terminach przeczytacie wpis. Same zaczniecie szukać miejsca. Ważna jest miejscowość. Ja mieszkam na mazurach i szukałam domów pod wynajem z możliwością atrakcji typu spa, sauna czy inne....


Pomysł na miejsce odbycia takiego spotkania w miarę szybko się rysuje, jeśli wiemy  
ile w końcu osób będzie uczestniczyć. Dla mnie to jest bardzo ważne bo
ZA ILE I ILE OSÓB, wtedy można wymyślać CO i JAK

i szukać miejsca...

II

***
Jeśli już dojdziemy do wniosku ,że będzie nas np. 6!

Świetnym rozwiązaniem w lecie są domki letniskowe, grill. Ognisko, przy takich domkach można skorzystać z BANI - to jest wanna drewniana a w niej gorąąąca woda.
 Możemy się tam pluskać w towarzystwie kolorowych wódeczek i przekąsek. Sielsko,wiejsko,anielsko.Ognisko!



 Przeżyłam już wieczór panieński w towarzystwie najbliższych przyjaciółek w takim właśnie klimacie... Spałyśmy w domkach nad jeziorem. Robiłyśmy grilla, ognisko. Byłyśmy na Bani. Także dla najlepszej paczki, która lubi klimat sielski i dla której najważniejsze jest wspólne spędzenie czasu - gorąco polecam!

**** Powyżej 9 osób.... hm...
 Moim zdaniem minusy..

Domki letniskowe biorąc pod uwagę komfort i warunki, trochę już odpadają... po pierwsze, towarzystwo dzieli się na np trójki. a i po co taka impreza gdzie nie jesteśmy razem? Powinniśmy. W tym wypadku nocleg jest zapewniony na daną ilość osób,ale bawimy się wspólnie. Co można wymyślić dla takiej ilości osób?
Dosyć sporo.I tu zależy od charyzmy osoby organizującej ale i charakterów uczestniczek,umiejętności wbicia się w głowę przyszłej panny młodej,jej oczekiwań...
Może być to np. dyskoteka.


U mnie odpadła od razu. I to tylko dlatego,że rozmawiałam z każdą z osób, lub nawet ich partnerami, dla których nie podobało się takie wyjście. I doszliśmy do wspólnej wersji,że w takiej ilości osób nie będziemy:
- pilnować siebie na tyle dobrze,aby mogło by być dobrze... Żeby biedy nie było potem jednym zdaniem... :)
-  poza tym hałas. Czy na pewno można bawić się i tańczyć całą noc, bez świętego spokoju?
Wszystko zależy od Was.

 Pamiętajcie o..
Pamiętajcie,że bardzo ważna jest konwersacja.
Założona na facebooku.
 - U nas założyłyśmy wspólną konwersację PP (panieński P...) gdzie od początku do końca trwała burza mózgów, wymienianie się poglądami czy zwykłymi następstwami, dotyczącymi wieczoru.

Mój klimat imprezy miał opierać się na cieple, przyjaznej atmosferze, otwartej, bardzo imprezowej ale jednocześnie eleganckiej. Szanującej poglądy każdej z Nas. Aby było miło i przyjaźnie.Rozrywkowo. I bez przegięcia. Myślę,że udało mi się takie coś uzyskać. Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Mimo wszystko wieczór uznaję za udany i nasze towarzystwo bawiło się świetnie.

,,krótka historia jak to było u Nas... Ja w roli świadkowej... 

Miejsce
 Wynajęliśmy taki mały domek z kominkiem. Był przyszykowany.Miejsce dla naszej dziewiątki eleganckie - okrągły stół z krzesłami przykrytymi kokardami. Nakrycie stołu - zastawa, kieliszki do każdego trunku, na którego mamy ochotę. sporo wolnego miejsca do przechodzenia. Wolny stół na zimne przekąski i tacę do szampana, kawę, herbatę, naczynia

Aneks kuchenny z lodówką, gdzie mroziłyśmy alkohole i łazienka na miejscu. Wiadomo bardzo ważna sprawa wc i poprawiania się dziewczyn. W holu duże lustro. A wystarczyło wyjść i pod zadaszeniem można było przysiąść na świeżym powietrzu,zapalić papierosa. Nocleg był zagwarantowany w tej samej posiadłości ale w innym budynku kilka metrów dalej. Każda miała pokój po 3 osoby, z oddzielnym łóżkiem, pięknym wyposażeniem i łazienką. Co prawdę ja - świadkowa, przyszła panna młoda i nasza koleżanka nie skorzystałyśmy z tej atrakcji bo po prostu balowałyśmy w swoim domku do 6 rano! No ale cóż....

Atmosfera!
Sam wieczór był przedni... dzięki odpowiedniemu miejscu...
dzięki osobom, to jaki mają charakter i nastawienie na dane sytuacje...
i dzięki mnie,która starała się aby po pierwsze to miejsce spełniało oczekiwania
a po drugie zapewnić dodatkowe atrakcje, dzięki, którym danym dzień możemy wspominać tak a nie inaczej..

Jedzenie
Gdy wszystkie byłyśmy na miejscu wjechał ciepły posiłek, taki, który można przygotować na grillu.
- ciepłe kiełbaski na bigosie
- ziemniaczki gotowane
- przepyszny chleb faszerowany serem
- ogórki małosolne w glinianym naczyniu
- szaszłyki i skrzydełka pieczone
Każda zjadła, napiła się. Wjechały zimne przekąski,które podczas imprezy dziewczyny przeniosły na główny stół.

Zaserwowano nam:
- jajka w majonezie
- mini kotleciki mielone
- na desce przekąsek były warzywa, pieczarki marynowane, sery
( szczerze mówiąc dbałam bardziej o klimat i nie bardzo wiem co było;))
- ryba po grecku
- śledziki
- półmisek wędliny z pasztetem
- mozzarella przekładana pomidorami

My mieliśmy zapas wszelakich kolorowych smakowych wódeczek,soków, napoi. I chrupek and chipsów, które zawsze sprawdzają się na imprezach!


Atrakcje

 Jeśli już macie miejsce to warto pomyśleć o dodatkowych atrakcjach, konkursach. Najważniejsze jest to aby atmosfera była przyjazna. Dla mnie to od zawsze było jest i będzie najważniejsze. Nastawienie pozytywne jakie każda z Nas tworzy liczy się najbardziej. Oczekiwania natomiast są bardzo mylne, stanowią błąd w myśleniu o udanej imprezie. Uważam,że ludzie, którzy myślą pozytywnie potrafią zdziałać cuda. Natomiast ludzie nastawieni na konkrety wiecznie będą niezadowoleni ponieważ nigdy nie dościgną ideału. Jest to trochę z mojej strony wykład o moralności. Mimo to uważam to za świętą prawdę.

 pomysły na panieński...

Samodzielność

tam jest taki wpis... bardzo ogólny, dotyczący gdzie co i jak z kim, można się zorientować jakie Wy macie oczekiwania i dalej szukać w sklepie odpowiednich akcesów. Nie powiem, jeśli chodzi o mnie to mnie wiele rzeczy zainspirowało.
Zamiast kupować jakieś gotowce zrobiłam sama ordery
Nie kupowałam gotowych zabaw, które i tak byłby za krótkie, zrobiłam je sama.. w drodze poszperania dalej w internecie... itd itd... ale stamtąd kupiłam

np ciasteczka z wróżbą ciasteczko z wróżbą



















  i akcesoria do kalendarzyka typu gwizdek wzywający na seks
czy kokardę satynową czerwoną - prezent jak by nie było dla pana młodego ;)


Dodatkowe atrakcje to konkursy przeze mnie przygotowane.
I

Wstęp do końca imprezy  ;)

Na początek dla każdej rozdałam karteczkę z numerkiem i kazałam położyć pod talerz, było to potrzebne na koniec imprezy praktycznie...
Poprosiłam panną młodą o wyjście za drzwi. A dziewczyny na kartkach miały napisać jak najdokładniej co panna młoda ma na sobie... następnie weszła a ja czytałam głośno historie... w drodze selekcji wygrała jedna osoba,która otrzymała nagrodę ode mnie- ciasteczko z chińską wróżbą.
Dziewczyny podekscytowane bardzo chętnie oczekiwały na dalszy rozwój zdarzeń.

II
Test wiedzy o związku

Postawiłam na grę test wiedzy o Waszym związku. Wcześniej wysłałam pytania dla przyszłego męża wybranka w różnej formie. Albo miał odpowiedzieć całym zdaniem, albo wybrać jedną z danych odpowiedzi. Następnie z zebranych informacji zrobiłam dla przyszłej panny młodej test. Odpowiadała bardzo ładnie, prawie się nie myliła nawet bez podpowiedzi. Po mimo,iż zrobiłam nawet a) b) c)
Brawo Ty. W nagrodę dostała welon panny młode welonik panieński i order
Zrobiłam taki order dla każdej uczestniczki. Jeśli macie trochę fantazji i ochoty sporo rzeczy można wykonać samemu i jest to moim zdaniem o wiele fajniejsze,milsze, bardziej kochane:)



III

Następnie było zadanie CO MASZ W TOREBCE?

każda dziewczyna trzymała torbę na kolanach a ja po kolei odczytywałam przedmioty, które mogą znaleźć się w torebce. Dla każdej rozdałam małe pojemniczki podpisane danym imieniem a przed sobą miałam wielki słoik z gumami mamba. Każda dziewczyna, która znalazła u siebie daną rzecz  - otrzymywała punkt - mambę. Widziałam jak każda chciała mieć wszystko!! no ale nie sposób... mimo,to,okazało się,że dziewczyny na prawdę się spisały i miały 3/4 wszystkiego co mi do głowy przyszło. W związku z tym zamiast tylko gum. Były nagrody - ciasteczka z wróżbą dla wszystkich!!














IV
Następnie rozdałam wąsy i usta na patykach - również sama przygotowałam. I pytałam "KTO TO POWIEDZIAŁ" on czy ona?

Jeśli osoba uważała,że przyszła panna młoda to do góry USTA, a jeśli pan młody to Wąsy.
Nie było już to zadanie na punkty a na czystą wiedzę o danej osobie. I dobrą zabawę oczywiście.
Rozdałam każdej ordery dobrej uczestniczki
I mimo,iż miałam przygotowane jeszcze kilka zabaw to te wystarczyły:)
Czas trwania i śmiechu.... robi swoje,nie można też osób zamęczyć....

 V 
Bal przebierańców!

Ostatnią super sprawą było otworzenie karteczek, które każda miała pod talerzem ( rozdane na początku z numerkiem)
Teraz każda miała losować po kolei zgodnie z wylosowaną cyfrą... ( tyle ile uczestniczek)

Najpierw z pierwszego worka nakrycie głowy......


Były to czapka policyjna, opaski typu pin up, czy uszy królika, kowbojski kapelusz...



Drugi worek to nakrycia oczu.... okulary, z wąsami, różowe, niebieskie,

 nerdy, narciarskie, czy żółwie ninja lub zabawkowe z otwieranymi szkłami...






Trzeci worek zawierał przebrania wierzchnie , nałóż to na siebie....



był np kombinezon z postaciami z ulicy sezamkowej, płaszcz atłasowy, fartuch lekarski,

futro czy kamizelka, oraz penis wiszący na majtkach. Wszystko to dostarczało kupy śmiechu.














Dziewczyny robiły sobie zdjęcia.
Na koniec jeszcze powiesiłam plakat zakupiony w sklepie... >
plakat tabliczka kreda tusz na odciski

Podpisałam imię i wyrok, każda odbiła opuszek palca, a główna bohaterka zrobiła sobie zdjęcia nie tylko sama. Myślę,że takie foty to świetna pamiątka.

















































Prezent
Kalendarzyk adwentowy.

Szukałam czegoś z pomysłem. Zainspirowałam się takimi zdjęciami. > jak zrobić kalendarzyk panieński?#



Sama wykonałam po swojemu woreczki i zdobyłam od dziewczyn albo poprzez kaskę od Nich zebraną, zakupiłam "pierdoły" , które mają umilić czas dla Przyszłej panny młodej.

 U Nas to: - zupka ogórkowa knorr - nić dentystyczna - kolczyki - masło shea - kisiel słodka chwila i gumowy penis - lakier do paznokci - pomadka ochronna do ust i próbka szminki - mini żel pod prysznic - babeczka do kąpieli - bibułki matujące - kokarda imitująca bieliznę - krem do rąk - zalotka do rzęs - nasze wspólne wywołane zdjęcia  - gwizdek wzywający na sex 





Pomysłów może być wiele na spędzenie wieczoru panieńskiego ale pamiętajcie by zawsze myśleć o osobie, dla której się to robi i brać pod uwagę komfort osób, które chcą brać udział w takim wieczorze. Wszystko zależy od Was!



A po wspólnie spędzonej nocy umawiamy się na grilla u mnie na działce!!!


Powodzenia wszystkie pozytywne świadkowe i panie młode i panny goście!!! :****
Prześlij komentarz

Peace!

Peace!