czwartek, 8 września 2016

deseczka next

Hej.
kolejna deseczka.
Wszystko widoczne jak na zdjęciu.
czarne oliwki          zielone oliwki        pomidorki papryczkowe      cabanosy      szynka szwarcwaldzka  winogrona zielone         ser camembert    papryczki faszerowane serkiem
elo!

Smaki Azji, tanie odkrycia = zaspokojenie głodu




Cześć. Od jakiegoś czasu moim ulubionym smakiem jest smak pikantny. Nie mogę powstrzymać się,aby nie doprawić zupy bardziej ostro. Tęsknie za wasabi. I generalnie uwielbiam pieprz.

Jaka to była radość, gdy po raz pierwszy odkryłam pastę zieloną carry. Od tego czasu ciągle to marzę i snuję się ze smakami tej kuchni. Na pułkach supermarketów jest coraz więcej składników, z których można czarować smaki Azji.
Zaczyna się od sosu sojowego i taotao chilli - ale to każdy zna.

 A gdy zaczyna się do tego używać past i smaków ostro, słodko, kwaśnych.. zaczyna się historia. I pragnie się tych smaków co raz więcej.
Nie stać mnie i myślę,że wielu z Nas na degustowanie się smakami wykwintnymi na co dzień. Można jednak sobie poradzić z tym. Jak już podkreśliłam, smaki są ogólnodostępne i cała sztuka polega na tym jak w codziennym życiu przemycać smaki, które nas interesują.
Rozwiązaniem są tygodnie, które przemycają się w super marketach. Typu lidl. Typu biedornka. Ale oczywiście i działy, które są dostępne cały czas na półkach sklepowych, np. w kauflandzie.

Uważam,że fajnymi i niedrogimi środkami można zainteresować się "nowymi" smakami.
Po pierwsze:

  • Olej kokosowy. 
Jego właściwości można wygooglować. Jest to najbardziej dietetyczny tłuszcz. Można używać go zarówno z owocami jak i mięsem. Nie smakuje kokosem i bez obaw o smak, walory kaloryczne i inne, używajmy go.

  • chilli , zielona pasta carry 


Przyprawy, którymi możemy zdziałać wiele. Jest całe mnóstwo ziół i przypraw, którymi modyfikujemy smak potraw. Niektóre są jednak mniej dostępne albo droższe. Żeby stworzyć własną pastę carry potrzeba nie tylko kasy i zdolności kulinarnych ale i składników, które nie są dostępne od tak. Wystarczy wniknąć w skład takiej pasty i samodzielnie poszukać składników. Zawrót głowy gwarantowany. Są jeszcze sklepy internetowe. Z tym,że nie warto zamawiać jednego składnika z przesyłką, a trzeba zrobić większe zamówienie.


  • duża ilość warzyw ale również owoców, ziół.
Zawsze jeśli używam świeżych lub mrożonych warzyw, grzybów, jest lepiej. Nie tylko zdrowotnie.



  • mleczko kokosowe 

 Na mleczku kokosowym możemy bazować zupę tajską. Dodajemy je do dania z warzy czy mięs, nadaje delikatności i lekkości. Smaki mieszamy ze sobą, zawsze. A wiec warzywa, owoce, zioła, mięsa,makarony i tak komponujemy danie. Mleczko kokosowe jednak jest doskonałą bazą do zup,sosów, zaprawiania dań i nadaniu im egzotycznego posmaku.

Linki:
 Smaki Azji produkty z biedronki



 

niedziela, 4 września 2016

Wizerunek panny młodej, o czym należy pamietać

W dniu ślubu panna młoda nie ubiera się tylko "w sukienkę". Wszelkiego rodzaju: halka, welon. Dobór kolczyków czy innej biżuterii. Umówienie się i zrealizowanie make upu, paznokci u rąk i nóg, rzęsy np., makijaż, fryzura ślubna i ewentualne ozdoba o niej, buty, torebka. Pamiętać trzeba o wszystkim.

Każdy ma swój sposób na to. W moim przypadku

1. włosy

Zadbaj o nie już rok wcześniej.Zapisz się do salonu fryzjerskiego, który jest w Twoim zasięgu. Ja zapisałam się rok wcześniej, ponieważ schodziłam z ciemnego koloru włosów do jasnego.Zależało mi na zachowaniu długości włosów, świeżości, ładnego koloru i pięknej jakości włosa.Także moja fryzjerka zadbała o to, robiłam nie tylko dekoloryzacje ale stopniowe farbowanie z miesiąca na miesiąc, kreatynę.
Warto.

2. paznokcie

Bardzo podobnie, warto zainteresować się wizażystką, która jest warta zainteresowania. Zrobi nam to co chcemy na paznokciach i zrobi to dobrze. Wbrew pozorom termin robienia paznokci u dłoni i stóp,to nie jest bułka z masłem. Warto zainteresować się wcześniej tym tematem, o ile zależy nam na fajnej wizażystce.

3. Rzęsy.

Zapytaj siebie czy tego potrzebujesz.Ja pragnęłam tego dnia wyglądać wyjątkowo,a odkąd zrobiłam sobie rzęsy to... Chyba dorobię sobie następne. Jest to nie tylko piękny efekt, ale i wygoda. Nie musisz już malować powiek i tuszować rzęs, ten efekt utrzymuje się od 2 do 3 tygodni w dobrym stanie.

4. Cera. kosmetyki.

Makijaż ślubny u wizażystki to jedno. Ale zestaw ratunkowy to drugie. Mimo,iż gwarantuje Tobie,iż makijaż nie spłynie. A nawet będzie trzymał się na drugi dzień.Nie miej złudzeń. Jeśli nie będziesz miała samodzielnie przygotowanego awaryjnego zestawu kosmetyków, powinnaś liczyć na swoją świadkową, albo na cud, albo życzliwą, dobrze zaopatrzoną inną koleżankę. To na prawdę ważne.

W moim przypadku 30 stopniowego upału i płynięcia ze mnie jak po kurze...
Było dość ciężko.Pamiętajmy,że każda z Nas ma inne warunki weselne. Inaczej pokonuje drogę do swojego pokoju,ma inną pomoc w postaci świadkowej, nie zawsze w każdej chwili może też zająć się sobą i swoim makijażem...
Jeśli więc możesz to zaopatrz się w takie kosmetyki, które będą sprawiały iż będziesz zadowolona.
Ja nie miałam torebki. Stwierdziłam,iż będzie to zbędny gadżet, którego będę musiała pilnować. Ale Ty zastanów się. Ja uwierzyłam swojej makijażystce w jakość. Była ok. Z tym,że umówmy się, wielka temperatura, ciągłe głaskanie twarzy chusteczkami, robi swoje. Gdyby nie pomoc koleżanki z rozświetlaczem i pudrem sypkim w roli głównej, byłoby nie tak.

 5. Dodatki do sukni ślubnej.

Sukienka sukienką. Pamiętaj,że welon, halka, którą ewentualnie dokupujesz, bielizna, buty i biżuteria tworzą całość.
Zastanów się czego oczekujesz i podejmuj decyzję jak najszybciej aby pozbyć się niemiłych niespodzianek.

- welon dobierz do sukienki; od razu i w tym samym czasie aby do siebie pasował. Zorientuj się w cenie byś nie była nie mile zaskoczona, iż te "dodatki" to dodatkowy koszt, który nie wlicza się w cenę sukni

- zapytaj o ewentualną halkę czy inne dodatki, które w salonie nie wliczają się w cenę sukni; to również często jest niedopowiedzianą kwestią, za którą trzeba później zapłacić

- Kup bieliznę możliwie najlepszą z najlepszych.Taką, w której będziesz czuła się wygodnie. Pozwól sobie na komfort tego dnia. Kup stanik, który zadziwi Cię swoją jakością. O ile możesz, poczuj się jak królowa.

- Buty najlepiej sprawdzone. Ja kupiłam dwa miesiące wcześniej na ślub i wesele koleżanki. Bawiłam się przednio. Odświeżyłam je. Fakt, miałam długą suknię. Buty jednak spełniały swoją rolę - wytańczyłam w nich całą noc. Mimo to warto mieć buty na zmianę. Miałam takie, ale nie wykorzystałam ich, bo tak sprawdziły się buty sprawdzone.

- Wszelakie kolczyki czy inne dodatki kupuj odpowiednio wcześnie na wypadek, aby móc je odesłać. Kupić sobie nowe. Podobały mi się bardzo długo kolczyki, unikałam ich zakupu.W momencie kiedy je chciałam zamówić,były niedostępne.Tusz przed weselem pokazały się i niezwłocznie je zamówiłam.Okazało się,że na żywo nie pasują ani do mojego wyobrażenia, ani do sukienki,do niczego.
Jaka była moja radość,iż szukałam alternatywy. I miałam inne, wybrane. Okazały się strzałem w dziesiątkę!

Nie zapominaj o sobie !
Pomyśl o wszelakich wypadkach.. Miej wyobraźnię. Staraj się być spokojna, ale przezorna! To Cię kosztuje Twój własny komfort psychiczny w dniu ślubu.

#<3

Niezbędnik - koszyk ratunkowy - użyć w nagłym przypadku!!

:)

Fajnym gadżetem, dodatkiem, kierowanym ku gościom w dniu wesela jest niezbędnik do wc. Są to różnej jakości i klasy dodatki, mogące przydać się w nagłym przypadku. Takich rzeczy może być nieskończona ilość. Moim zdaniem miłe jest wrzucić chociaż kilka takich niezbędników, do koszyczka, pojemniczka czy też innego rodzaju ozdobnego pudełka na które masz ochotę.
Dla dziewczyn był to na prawdę miły gest. Niespodziewanie, myślały zazwyczaj iż tego typu rzeczy dostarcza "knajpa". Tymczasem wszelkiego typu dodatki i inne ustalacie wy sami. W moim przypadku głównie ja sama zajmowałam się organizacją.
http://poradnik-slubny.mfotografia.pl/koszyczek-ratunkowy-wyposazenie-niezbednik-dla-gosci-weselnych/#more-7284

Kilka przykładów z internetu i mój osobisty koszyk:
W moim koszyku znalazły się:
- chusteczki chigieniczne
- chusteczki matujące
- chusteczki do higieny imtymnej
- chusteczki do demakijażu i oczyszczające
- podpaski
- wkładki
- tampony
- igły z nitkami ( w małym przyborniku )
- tiki taki
- nić dentystyczna
- lakier do włosów
- suchy szampon
- antyperspirant w sprayu black & white
- rolka do ubrań
- tabletki przeciwbólowe
- woda utleniona
- różne rodzaje plastrów na otarcia i drobne ranki
- krem nivea
- grzebyki
- peseta, pilnik i obcinacz
- chusteczki dezynfekujące do rąk
- patyczki do uszu i płatki higieniczne
- krem do rąk




Możliwe, że czegoś nie wymieniłam. Wpiszcie jednak w google albo na you tube hasło: niezbędnik do wc i coś tam znajdziecie... ;)
Do tego wydrukowane hasełko z nazwą. Przyozdobienie koszyka kokardą w kolorze przewodnim i gotowe:)

:*

Małe minusy, które zdarzają się w dniu Ślubu

Cześć. Jestem szczęśliwą mężatką, której nie udało się wrzucić kilku postów. Ciągle jakiś błąd, a tak bardzo chciałam pomóc i jednocześnie się pochwalić.Dlatego zrobię to. Po za sezonem ślubnym. Zrobię to z możliwych mi środków:) I opiszę, to co chciałam. W partiach,bo z doświadczenia wynika,że wszystko znika:)

Nasz ślub był najwspanialszy. Jednocześnie wszystkie moje stresy i "małe minusy", które towarzyszyły mi chcę opisać na poczet nowych panien młodych,aby uniknęły tych minusów..


I.
ATMOSFERA

Po pierwsze należy cieszyć się sobą i wszystkim do koła od początku do końca.Jest to cholernie trudne jeśli po drodze wskakują"kwiatki".I na siłę niestety - nie da cieszyć się. Ale jeśli jesteś przyszłą panną młodą,to uświadamiaj sobie,że to nie tylko najpiękniejszy dzień w życiu. Ale,że ludzie, którzy przybyli oczekują aby to był właśnie taki dzień. Może być stresująco, ale w sercu powtarzaj,że oni przyszli dla Nas...  i mimo,że coś się wydarzyło nie po myśli.. to Ci ludzie, przyszli po to by cieszyć się. Wiem jaki to jest stres i to przeżyłam, nie myśl o tym. Do tego momentu już wszystko jest dopięte na ostatni prawie guzik. I nie ma powodu na nerwy. ( wiem,wiem, mówię tak ale uwierz jeśli to czytasz, że na prawdę jeśli coś jest nie po twojej myśli - nie jest warte Twoich nerwów,bo nie zmieni wszystkiego na lepsze a wręcz na odwrót. Cała atmosfera może polecieć.)

II.
SUKIENKA

WYDAWAŁO mi się,że wszystko planowałam z takim wyprzedzeniem, iż nic mnie nie zaskoczy..
Tymczasem z sukienką ( która dla mnie , jako fizycznej osoby była bardzo ważna ) napatoczyły się problemy.
Nigdy nie czekaj z ubieraniem, nawet gdy świadkowa, pani fotograf mówią Ci... po co... będziesz siedziała...
Każda sukienka jest inna. Jedną zapinasz na zamek i tyle. Inną, jak moją trzeba było układać warstwami. Do tego koronka, poprawki i inne rzeczy... Słuchaj się swojego serca i nie pozwól innym na kierowanie Twojej ceremonii.

III.
Awaryjne kosmetyki. Życzliwość koleżanek. Dobór odpowiedniej świadkowej, która służy wsparciem.

Przygotuj się na każdą ewentualność. Brak pogody lub jej pozorne plusy( u mnie upał ). Ciągłe wycieranie się chusteczką higieniczną, matującą. Mimo eleganckiego i trwałego makijażu, spłynął mi po paru godzinach upałów, sesji na słońcu. I dzięki bardzo dobrze wyposażonej koleżance w kosmetykach i jej życzliwej pomocy, udało mi się dotrwać w pięknym make-up.
Stres to jedno. A pamięć i prawda to też jedno.  Baw się szczerze na swoim weselu. Nigdy tak nie tańczyłam.Ludzie sprzyjają Tobie a ty im swoją energią miłosną. Nie jestem osobą, która wywija na parkiecie a tego dnia mimo upałów i spływającego makijażu bawiłam się najlepiej na świecie.
Dziękuje pomocnej koleżance, która poprawiała mnie w łazience i bez niej, byłabym spływającą rybą. Tańczącą ale bez retuszu.Dzięki Emilka.

niezbędnik do makijażu dla panny młodej  <klik
http://vumag.pl/makijaz/slubny-makijaz-panny-mlodej-kosmetyki-gorace-trendy-inspiracje/ws94fz


Dobierz sobie odpowiednią świadkową. To nie jest osoba, która tylko "stoi".To osoba, na którą możesz liczyć. Która Cię wspiera w Twojej decyzji. To jest najistotniejsze. Bo jeśli Ty jesteś szczęśliwa to mało masz wymagań wobec drugiej osoby.Jeśli jest z tym problem, to niestety. Dlatego dobierz sobie taką świadkową, która jest szczęśliwa. I uwierzy,że ten dzień jest dla Ciebie najważniejszy w życiu. I chcesz go zapamiętać z uśmiechami, nie płaczem.

Dobrym pomysłem, chodź to w moim wydaniu źle brzmi.. jest dobranie sobie druhen. Bardzo liczyłam na swoje koleżanki i z niezrównaną pomocą okazały swoją wspaniałomyślność, lojalność, bezinteresowność. Nie tylko pomagały mi psychicznie ale i fizycznie o co tylko poprosiłam.Mam kochane przyjaciółki. Najlepsze na świecie. Szanujcie takie relacje. I pamiętajcie,że to jest ważne. Ja w swoich dodatkach miałam mięte - więc moja siostra, starsza, przyjaciółka, a nawet koleżanki, które nie musiały ubrały się w takich kolorach co było dla mnie największym szczęściem





Peace!

Peace!